piątek, 15 listopada 2013

Mexican burrito!

Kto lubi kuchnię meksykańską, kto lubi ostre - ręka w górę!

Klasycznie, wg przepisu, rodem z Meksyku, przedstawiam Wam dziś...
Ostro, smacznie, kolorowo, a koszt taki, co 3 piwa. (na osobę :P )

Burrito, bo o tym mowa, "chodziło" mi po głowie od kilku dni, aż w końcu nastał ten piękny czwartek, w którym moje podniebienie zasmakowało raju, kubki smakowe tańczyły z radości, a żołądek był w 7 niebie!

Burrito z przepisu, który Wam podam, jest dla 4/6 osób. Zatem nie zwlekacje, zapraszajcie znajomych i gotujcie!

Składniki :

- 4/6 dużych tortilli
- szczypta granulowanego/sproszkowanego czosnku
- jedna duża pierś z kurczaka
- przyprawa burrito/przyprawa meksykańska
- 1 duża czerwona cebula
- 1 puszka kukurydzy
- 1 puszka czerwonej fasoli
- 20dag. startego sera Cheddar/opcjonalnie Gouda
- sól i pieprz
- 1 papryka (dowolna)
- oliwa z oliwek

Na początek zajmujemy się kurczakiem. Wiadomo, czyścimy, myjemy i bierzemy się za krojenie. Polecam kroić w paski.

Kukurydzę i czerwoną fasolę odsączamy, 

a paprykę kroimy w paski, a paski kroimy na "3".

Pamiętajcie również o cebuli. Efektem pożądanym są tzw "piórka".

Kiedy mamy już wszystko przygotowane, wypadałoby doprawić kurczaka. W tym celu, obtaczamy go w przyprawie burrito/przyprawie meksykańskiej. I to by było na tyle.
W trakcie doprawiania, możecie już rozgrzać oliwę na patelni, gdyż tam lada moment, wyląduje mięso.

Na ROZGRZANĄ patelnię wrzucamy kurczaka, a następnie dodajemy granulowany czosnek i chilli. Co do chilli, bądźcie ostrożni, bo ja dałem łyżkę na porcję dla 4 osób i... było ostro :P
Także, jeśli nie lubicie po zjedzeniu ostrego dania ratować się łyżką cukru, to nie szalejcie z tą przyprawą :)
Całość doprawiamy solą i pieprzem. Ilość wg. uznania.
 Po wymieszaniu, dusimy wszystko pod przykryciem przez 5-8minut na średnim ogniu. Po upływie tego czasu dodajemy kukurydzę i fasolę i zostawiamy jeszcze na chwilę. Pamiętajcie żeby od czasu do czasu mieszać!

Jak widzicie, na patelni nie widać w ogóle cebuli. A to dlatego, że dodamy ją na sam koniec, kiedy będziemy układać farsz na tortilli.
Teraz, jeśli macie drugą patelnię, podgrzejcie na niej tortille. A jeśli nie macie drugiej patelni, jest na to sposób. 
Miska.
Do miski przełóżcie zawartość naszego "farszu" z patelni. Pamiętajcie o tym, aby miskę czymś przykryć, bo inaczej cały misterny plan... ;)

Na wolnej patelni podgrzewamy tortille, a na podgrzanej już tortilli, którą położymy sobie na desce/blacie/talerzu układamy farsz, o tak :


Czas na zabawę - zawijamy!

Wiecie jak ?
.
.
.
.
.
.
 .
.
.
Świetnie, że nie muszę tego tłumaczyć :D

Farsz rozkładamy na środku (dodajemy cebulę), lewa/prawa strona do środka, druga strona na nią, dolna część na zakładkę, lekko ściskamy, formujemy i jest! ;)

Gotowe, zwinięte Burrito układamy w naczyniu żaroodpornym i posypujemy startym serem.
I siup! do piekarnika. 10min, 200st.C.

A po 10 minutach....

oo tak, właśnie taaak...


Smacznego!







niedziela, 10 listopada 2013

Pizza, pizza!

Była przerwa, był z tego powodu smutek, ale nastąpił ten dzień, w którym mam czas, żeby znów gotować, pisać, robić to, co lubię! 

Jak wiecie, albo i nie, ostatnimi czasy dużo gotowałem i dużo czasu spędzałem na przygotowywaniu potraw itp. Mianowicie, jest to jeden z powodów, które zaważyły na częstotliwości pojawiania się wpisów. Zatem nazywając rzeczy po imieniu, podzielę się z Wami informacją, iż przez ostatnie 5 miesięcy pracowałem w kuchni japońskiej jak i na barze, w charakterze Sushi Master'a. Czuję się lepiej posiadając takowy "tytuł" Sushi Master'a, bo to przydatna umiejętność, jak i ciekawe doświadczenie, która pozwoliło mi wejść do sprecyzowanej, wąskiej grupy społecznej, która w pewnym stopniu różni się od innych. Ale o tym innym razem ;)


Wanna sushi ? :)


Na swój powrót, bo tak sobie pozwolę nazwać kolejny wpis po dość długiej przerwie, przedstawię Wam jeden z moich sposobów na pizzę ;)

Ciasto to klasyka. Cienkie, z grubszymi brzegami, czasem z zapieczonym serem w brzegach, chrupkie.
Aby takie ciasto przygotować, będziemy potrzebować :

- 15g świeżych / 7g suchych drożdży
- 150ml ciepłej wody
- 1/2 łyżeczki cukru
- 250g mąki pszennej
- 1 łyżka oliwy z oliwek

pamiętajcie również o składnikach do sosu, bo wiadomo, sos musi być!

- 1 puszka pomidorów bez skórek (w sosie pomidorowym)
- 1 łyżka oliwy z oliwek
- sól, pieprz (wg. uznania)
- 1 łyżeczka cukru 
- suszone oregano (wg. uznania, ja zawsze daję duuużo)

Zacznijmy od wyrobienia ciasta, gdyż musi ono później urosnąć, a jest to czasochłonne. Idealnie możemy ten czas oczekiwania spożytkować na przygotowanie składników i sosu.

Przygotowanie :

1) Ciasto

Drożdże musimy wymieszać w kubku z ciepłą wodą, dodając cukier i 2 łyżeczki mąki. Kiedy wszystko wymieszamy, odstawiamy Nasz kubek na ok. 15 minut w ciepłe miejsce, np obok grzejnika. Niech sobie rosną.

Możecie uważać ten proces za niemający racji bytu, ale uczyńcie to. O czym mówię ? O przesianiu mąki, za każdym razem, cokolwiek robicie.
Tak więc przesiejcie mąkę do np. miski, dodajcie sól, Nasze wyrośnietę już drożdze i oliwę. Całość musicie wymieszać, dokładnie, bardzo dokładnie. W tym celu, który zajmuje bagatela 15 minut, możecie posłużyć się dłońmi, bądź mikserem, ale tylko wtedy, kiedy macie końcówkę podobną do haka.

Kiedy już wymieszacie składniki, i Wasz twór zacznie przypominać lepkie, ścisłe ciasto, to zostawcie uformowaną przy zgniataniu kulę w misce i przykryjcie ściereczką (miskę). No i siup! w ciepłe miejsce na... 1 i 1/2 godziny.
Ja wiem, długo, dlatego warto zaplanować pizzę wcześniej, jeśli chcemy ją na obiad, bo inaczej, jak w moim przypadku wyjdzie na kolację ;)


2) Składniki

Czas na to, z czym chcemy tą pizzę zjeść. Ja zdecydowałem się na kilka zaledwie składników, lecz sytych.


Ser, bo bez niego to wiadomo, nie da się :P

Uwielbiam czerwoną paprykę, więc i ona zawita na mojej pizzy.

Czosnek! Zdrowy, pasuje, więc dlaczego nie ?

Kiłebaska, pomidorki, cebulka.... dla mnie - obowiązek!

3) Sos

Kiedy przygotujemy sobie już wybrane przez Nas składniki, możemy zabrać się za sos na pizzę.

Proces szybki, prosty i w efekcie końcowym, smaczny, a to najwżniejsze!

Zatem do dzieła! 

Pomidory z puszki musimy zagotować w rondelku razem z solą, pieprzem, cukrem, oregano i oliwą, rzecz jasna.
Możemy wszystko zmiksować, by był to jednolity sos, albo rozdrobnić zawartość rondelka widelcem. 

Pokrywka - jest ? Jak jest to przykrywamy rondelek i gotujemy 15min. A jeśli przykrywki nie ma, to wierzę w Waszą inwencję twórzą, bo jesteście w potrzebie, a jak wiemy, potrzeba matką wynalazków!
Jeśli stworzyć jakieś zastępstwo na przykrywkę, podzielcie się ;)


Punkt kulminacyjny Nasz zabawy zbliża się wielkimi krokami!

Teraz, szybko ! minęło 1 1/2h, co to oznacza?! Ciasto wyrosło!

No to hej! Mąka opruszamy blat, ciasto na mąkę, delikatnie opruszamy dłonie mąką i gnieciemy!
Dłuuugo gnieciemy, minimum 20 minut. To nie są ćwiczenia, ja sam gniotę 30minut :)
Kiedy już ciasto będzie idealnie dopracowane, to na natłuszczoną uprzednio blachę, musimy je zmieścić. Wiadomo, że w razie potrzeby, ciasto możemy rozwałkować.


Polecam Wam, blachę z rozłożonym i posmarowanym sosem ciastem odstawić jeszcze na trochę w ciepłe miejsce, aby sobie podrosło, będzie lepsze !


Zatem, składniki mamy, ciasto mamy, sos mamy, no i na pewno apetyt!


Odpalamy piekarnik - 250'C.


Na cieście ukłdamy przygotowane wcześniej składniki. Kolejność, kombinacja dowolna. W końcu to będzie Wasza pizza.


Gotowe, ułożone? No to do pieca! 15-25minut. 


Smacznego!


Wybaczcie mi zdjecie. 0 inwencji twórczej i na dodatek telefonem, ale byłem tak głodny, że nie pomyślałem nawet o uwiecznieniu efektu końcowego aparatem, na rzecz tego wpisu.





































































środa, 17 lipca 2013

Pasta, wine & great time!

Mała nowość.. trochę włoskich smaków i produktów w Polsce ;)
Zapraszam Was na idealne połączenie smaków wina, makaronu, drobiu i warzyw!


Danie nie jest wielce skomplikowane, lecz czasochłonne, ale to przecież żaden problem, kiedy idzie o przyrządzanie taki przysmaków! ;)

Składniki  :

- pierś z kurczaka 500g
- 1 zielona papryka
- 1 czerwona papryka
3 ząbki czosnku
- 1 cebula
- liście bazylii (ilość wg. uznania) ( u mnie ok. 12)
- sól, pieprz
- oliwa z oliwek
- makaron Trottole Tricolore
- zioła prowansalskie
- białe wino półwytrawne (np. Cote)
- śmietana 12% 200g

Sposób przygotowania :

Na początek myjemy warzywa, i piersi z kurczaka, a następnie kroimy wszystko na kostkę. Do tego dania dobrze jest pokroić kurczaka w grubsze kostki, gdyż bardziej to pasuje.
Paprykę, cebulę i czosnek kroimy w drobną kostkę. Natomiast bazylię (większe liście) kroimy/rwiemy na 6-8 kawałków. Tym razem jej nie siekamy, gdyż posiekana bazylia od razu oddaje swój aromat, a tak, przy duszeniu całości ładnie i powoli odda ona swoje właściwości i połączy z resztą składników ;)
(Mała uwaga : warto zostawić odrobinę papryki i urwać parę listków bazylii więcej do dekoracji.)

Kurczaka, cebulę, czosnek, bazylię i paprykę wrzucamy do jednej miski, doprawiamy pieprzem i oliwą i mieszamy. Następnie odstawiamy na minimum 30minut, aby wszystkie smaki mogły się połączyć.


 Kiedy upłynie minimum 30 minut, możemy zabrać się za dalsze gotowanie!
Na początek gotujemy makaron. Wiecie -woda, sól, oliwa- itd. Gotujemy na średnim ogniu, bo trzeba jeszcze przygotować resztę :)

A resztę przygotowuje się prosto i szybko. Na patelnię wlewamy odrobinę oliwy z oliwek i cały farsz z miski wrzucamy na patelnię. I smażymy, dusimy, smażymy itd. ;)


Smażymy tak długo, aż kurczak będzie już dobry, a warzywa miękkie, ale nadal delikatnie chrupiące ;)
Kiedy makaron będzie już gotowy, Nasz farsz powinien pozostać na patelni jeszcze kilka minut.
I gotowe, teraz pozostaje to ładnie połączyć i możemy zasiąść do uczty, obowiązkowo przy lampce/butelce wina ;)


środa, 3 lipca 2013

Thai chicken with rice, apple, leek & cream!

Dziś danie na ostro, na syto, na bogato !
O czym mowa ?
O kurczaku po Tajsku!


Przygotowanie dania jest dość czasochłonne, lecz na prawdę warto, dla efektu końcowego!

Ilość składników, to 3 konkretne porcje - obiad dla 3 osób :)


Składniki na 3 osoby :


- 2 czerwone papryki 
- 2 małe pory 
- 1 jabłko 
- 1 podwójna pierś z kurczaka (500g)
- przyprawa curry 
- imbir (sproszkowany, zmielony)
- 1 świeża papryczka chili / opcjonalnie sproszkowana ostra papryka 
- sól, pieprz
- oliwa z oliwek 
- śmietana
- kostka rosołowa knorr
- sos sojowy
- bazylia

Danie główne :

Na początek oczyszczamy mięso z wszelkich ścięgien itp. rzeczy i kroimy je w paski, od 1.5-2cm szerokości i 4-5cm długości. Pokrojone mięso doprawiamy solą, pieprzem, imbirem i curry. Bądźmy ostrożni z curry, bo jest ona bardzo intensywna w smaku i, jak przesadzicie, to może być niefajnie :(

Następnie odstawiamy mięso do lodówki, na minimum 30min, aby przeszło przyprawami.



Teraz mamy czas, aby zająć się papryką i porami, 


które należy pokroić w paski.

Kiedy mamy już pokrojoną paprykę i por, na nagrzaną patelnię wlewamy odrobinę oliwy z oliwek, wsypujemy odrobinę imbiru i curry, a następnie podsmażamy na małym ogniu do momentu uzyskania intensywnego zapachu.
 Teraz w szklance gorącej wody rozpuszczamy kostkę rosołową i po jej wymieszaniu, wlewamy całość na patelnię i gotujemy przez 4-5min.

Teraz dodajemy na patelnię kurczaka, który już przeszedł przyprawami i smażymy przez 15-20min, a następnie dodajemy por, paprykę i sos sojowy (3-4łyżeczki, lub więcej) i dusimy całość przez 10-15minut.

Aby wykorzystać maksimum składników, z liści pora możemy zrobić surówkę, która świetnie pasuje do tego dania!

Surówka z liści pora : 

Od dwóch porów należy odkroić liście, przepłukać je, i kroić na paski. Do tego utrzeć jedno jabłko, dodać sól i pieprz wg. uznania, a także odrobinę śmietany.

Gotowe!


Smacznego!

piątek, 24 maja 2013

Stuffed aubergine!


Dzisiejsze danie zawiera w 75% warzywa, co czyni je zdrowym i smacznym! 
A o czym mowa ? O Bakłażanie nadziewanym paprykami, pomidorami, kurczakiem, ziołami... 

Danie jest szybkie i proste w przygotowaniu i, ku mojemu zdziwieniu, syte. A jak wiemy, kiedy jest Nas dwóch, ja i mój brzuch, trzeba zjeść za dwóch :P

Kolega Krzysztof miał okazję załapać się na ten obiad, jako że z dwóch bakłażanów zrobimy cztery porcję, i mówił, że mu smakowało! 


Składniki na 4 porcje :

- 2 spore bakłażany

- podwójny filet z piersi kurczaka
- 1 papryka czerwona 
- 1 papryka zielona
- 2 pomidory
- sól, pieprz
- ciemna, świeża bazylia
- chili con care
przyprawa do kurczaka
- odrobina sera do posypania na wierzch (najlepszy będzie parmezan)
- oliwa z oliwek



Sposób przygotowania :

Jako, że  będziemy to zapiekać w piecu, na początek ustawcie go na 180'C, najlepiej z termoobiegiem.


Kiedy piec będzie się nagrzewał, mamy trochę czasu, aby sporządzić farsz, którym będziemy nadziewać bakłażany. 

Jak wiecie, filety należy przepłukać przed krojeniem... i kiedy już to zrobicie, czas je pociąć w kosteczkę. Mniejszą, większą, najlepszą dla Was :)

Kurczaka wrzucamy do miseczki, dodajemy dwie łyżki oliwy z oliwek i mieszamy, a następnie dodajemy sól, pieprz, przyprawę do kurczaka i chili con care. Dodajcie tyle, ile lubicie, bo wiadomo - tyle gustów ile ludzi ;)

Wymieszajcie ładnie wszystko i na trochę do lodówki, co mięso przejdzie przyprawami. 

W międzyczasie Każdego bakłażana przekrójcie wzdłuż na pół i z każdej połówki wytnijcie, środek tak, aby powstała "łódka", rozumiecie o co chodzi ? ;>

Następnie obie papryki krójcie w kosteczkę, i to samo zróbcie z pomidorami. Wszystko, co pokroiliście ląduje teraz w dużej misce, w której zmieścicie jeszcze kurczaka i wszystko wymieszacie.

Kiedy farsz już w 75% jest gotowy, czas podsmażyć Naszego kurczaka. Średni ogień, parę minut, na koniec świeżo posiekana bazylia...wiecie o co chodzi :)

Kiedy już go usmażycie, niech troszkę ostygnie, zanim wymieszacie go z resztą farszu. W tym czasie, aby się nie nudzić, przygotujcie brytfankę i wysmarujcie ją tłuszczem (przykrywkę również, bo na każdą część brytfanki lądują dwie "łódeczki")

Kiedy to zrobicie, przygotujcie sobie dwa kawałki folii, którymi przykryjecie każdą z części naczynia.

Jeśli zdążyliście już zgłodnieć, to śmiało faszerujcie bakłażana, bo to przedostatnia czynność do zrobienia!

Kurczaka dodajemy do reszty farszu i mieszamy, po czym wypełniamy nim każdą z połówek "łódeczek" bakłażana i układamy w brytfance. 

Teraz już tylko przykrywamy każdą część folią i do pieca! 20-30minut i na koniec posypcie serem! 

Mówię Wam, niebo w gębie! 

Bon Apetit!



czwartek, 16 maja 2013

Chicken in herbs with vegetables & basil in flaky pastry :)


Dziś mam dla Was bardzo smaczne połączenie mięsa, warzyw i ciasta francuskiego. Jak na pierwszy raz, wyszło i smacznie i konkretnie! Byłem baaardzo zaskoczony wielkością "pierożków" jakie wyszły.
No, ale my - studenci - lubimy takie niespodzianki, bo jedzenia było na dwa obiady : )

Danie składa się z piersi kurczaka, różnych warzyw i ciasta francuskiego + przyprawy... mało i prosto, prawda? A zobaczycie, jak smacznie! :)



Składniki na 1 osobę (2 obiady/pierogi) :

- 1 cała ( ok. 350g) pierś z kurczaka
- pół bakłażana
- dwa pomidory
- ok 5-7 średnich pieczarek
- jedna papryka czerwona
- fasolka żółta (opcjonalnie)
- pół ogórka
- 1 puszka kukurydzy
- 1 ciasto francuskie XXL ok. 350g
- ser (polecam parmezan ok 30-40g)
- zioła prowansalskie
- oregano
- chili con carne
- bazylia
- oliwa z oliwek

Sposób przygotowania :

Na początek musicie podzielić pierś na dwie części, po jednej na każdego pierożka.

Pierożek nr.1 :
Kurczak pokrojony w kostkę, następnie wrzucony do miseczki z oliwą z oliwek i doprawiony szczyptą soli, dwiema pieprzu i trzema chili con carne.
Jak to ja, dorzuciłem odrobinę oregano... ;)

Kiedy kurczak będzie już doprawiony, odstawcie go na trochę do lodówki, co przejdzie przyprawami, im dłużej tym lepiej.

Pierożek nr.2 :
Kurczak pokrojony w kostkę, wymieszany z oliwą z oliwek, pieprzem i ziołami prowansalskimi.
Najlepiej będzie, jeśli oba farsze zrobicie jednocześnie, i odstawicie do lodówki :)

Teraz, kiedy kurczak dochodzi do porozumienia z przyprawami, my zajmiemy się warzywami!
Na początek kroimy. Kostka, plasterki, jak kto lubi :)
Odrobina oliwy z oliwek na patelnię i wio, czas je podsmażyć!
Do warzyw dodałem trochę pieprzu i papryki w proszku, co zaowocowało niebem w gębie... ;)

Nie rozkręcajcie waszych kuchenek, tudzież płyt indukcyjnych na pełną moc, bo warzywa się spalą, a jeszcze zostało trochę do zrobienia!
Warzywa będą gotowe, kiedy będą już miękkie. Należy je przełożyć na talerz, tudzież inne naczynie i niech stygną.

Patelnia! Kurczak! Teraz! Akcja!

Włączcie na początek piekarnik, niech się nagrzewa... 180'C najlepiej z termoobiegiem.

Kurczaka najlepiej podsmażyć w dwóch turach, na patelni po warzywach dodając troszkę oleju/oliwy z oliwek.
Pamiętajcie podsmażyć, a nie usmażyć!

Kiedy już podsmażycie kurczaka połóżcie sobie go na dwóch osobnych talerzykach, co się nie pomiesza! Zostawcie go na trochę, gdyż musi przestygnąć...

W międzyczasie, kiedy piekarnik nagrzewa się, czas zabrać się za ciasto.
Rozwińcie całą rolkę i podzielcie ją na pół, wzdłuż krótszego boku!

Jeśli Wasze warzywka i kurczak już się ostudziły, czas na małe pakowanie, zawijanie i sklejanie!

Układamy Nasz farsz po przekątnej ciasta. Po połowie warzyw do każdego pierożka.
Jedna wersja kurczaka na jeden pierożek, druga na drugi.


Na wierzch posypcie utarty/pokrojony w kostkę ser i posiekaną, świeżą bazylię.
Jeśli macie, to polecam ciemną bazylię (widać ją na ostatnim zdjęciu) ma wyraźniejszy smak :)

Postarajcie się zawinąć to w trójkąt, jak na ostatnim zdjęciu, bowiem taka forma zapewni Wam, że wszystko pozostanie na swoim miejscu... ;)
Pamiętajcie, aby zrobić porządne "zakładki" co Wam się nic nie otworzy podczas pieczenia!

I gotowe, teraz już tylko oba pierożki trzeba ułożyć na blasze na papierze do pieczenia i odczekać 30-40minut max!
Dla bezpieczeństwa, zerkajcie co jakiś czas, jak to już wygląda.

Smacznego!

niedziela, 10 marca 2013

Chicken in nut couting, baking potatos & cucumber, parsley, chives with french sauce ;)


Dziś specjalne, niedzielne danie! Smaczne, urozmaicone, zdrowe i wcale nie drogie :)
Przedstawiam Wam danie dla 4 osób :


1. Pierś kurczaka w orzechowej panierce
2. Ziemniaki w papilotach z tymiankiem i cytryną 
3. Surówka z ogórka, szczypiorku i natki pietruszki z sosem francuskim.



Składniki dot. mięsa :

- 1 duża, podwójna pierś z kurczaka
- ok. 50-60g orzechów włoskich
- 4 łyżki bułki tartej 
- 4 łyżki tartego Parmezanu 
- 2 łyżki posiekanej pietruszki 
- sól, pieprz
- 1 jajko


Składniki dot. ziemniaków w papilotach :

- 16 średniej wielkości ziemniaków 
- 4 łyżeczki masła 
- tymianek
- 1/2 cytryny
- sól, pieprz

Składniki dot. surówki z ogórka, szczypiorku i natki pietruszki, z sosem francuskim :

- 2 duże ogórki
- 3 łyżki posiekanej pietruszki 
- 4 szczypiorki (z cebulką) 

Składniki dot. sosu francuskiego :

- 2 łyżki octu balsamicznego
- 2 łyżeczki miodu
- 2 łyżeczki musztardy 
- sok wyciśnięty z 1/2 cytryny
- 2 ząbki czosnku 
- sól, pieprz
- 3 łyżki oliwy z oliwek 


Wykonanie piersi w panierce :

Na początek, Naszą dużo, podwójną pierś z kurczaka, trzeba umyć i oczyścić. Jeśli to macie już za sobą, to każdą z piersi kroimy w poprzek włókien ( od najgrubszego miejsca, do najcieńszego ) tak, by z całej podwójnej piersi otrzymać 4 filety.

Teraz czas na panierkę. Orzechy musimy drobno pokroić, co będą trzymały się mięska. Ważnym jest, aby wstępnie je podsmażyć na patelni, zanim połączone zostaną z resztą składników. 
Teraz potrzebna Wam będzie miseczka/talerzyk, gdzie lądują wszystkie składniki, czyli bułka tarta, orzechy, ser, natka pietruszki.

Następnie, na patelnię wlejcie olej i go rozgrzejcie. Pamiętajcie, aby olej był dobrze rozgrzany, co sprawi, że pierś będzie bardziej chrupiąca :)
Smażcie ją z obu stron po 4-5 minut, na średnim ogniu. Pamiętajcie również, aby pierś przed podaniem posypać natką pietruszki, i podawać z kawałkami cytryny.


Wykonanie surówki i sosu francuskiego :

Ogórki musicie obrać, i pokroić w drobne plasterki. Posiekajcie także pietruszkę i szczypiorek. 

Sos jest równie prosty w przygotowaniu, co surówka, mianowicie, wszystkie składniki, które podałem w konkretnych ilościach, musicie ze sobą wymieszać ;)  Polecam oliwę z oliwek dodać na sam koniec, a surówkę polać sosem francuskim tuż przed podaniem.

Wykonanie ziemniaków w papilotach :

Na początek nagrzejcie piekarnik do 200'C. Kiedy piekarnik będzie się nagrzewał, z papieru do pieczenia wytnijcie 4 (tyle ile porcji) prostokąty ok. 30 x 40 cm.
Na każdym z prostokątów ułóżcie po 4 ziemniaki, uprzednio pokrojone na ćwiartki (księżyce). PAMIĘTAJCIE, ABY UMYĆ ZIEMNIAKI!
Kwestia przyprawienia ich, jest prosta. Po łyżeczce masła, na jedną porcję - jedną paczuszkę. Ziemniaki ułóżcie jeden obok drugiego. Na ziemniaki połóżcie po łyżeczce masła, kawałek cytryny, posypcie tymiankiem, solą i pieprzem i zawińcie ! :)
Paczuszki ułóżcie na blaszce do pieczenia trzymajcie w piekarniku przez 35-40 minut.

Smacznego!